Adam Sikoń

Przekazanie Namiestnictwa NS

We wtorek 09.01 odbyła się niesamowicie wzruszająca i ważna uroczystość – po ponad czterech dekadach namiestnictwo Nieprzetartego Szlaku zyskało nową namiestniczkę! 

Hm. Adam Sikoń po 41 latach pięknej służby na rzecz środowiska NS przekazał srebrny sznur namiestnika w ręce druhny hm. Iwony Sekuły-Jastrzębskiej. Podczas uroczystości wiele środowisk mogło podziękować dh Adamowi za jego wielkie serce, zaangażowanie i wiarę w to co robi. Był też czas na wspominki (a tych przez 40 lat działalności się uzbierało), występy harcerzy oraz harcerskie piosenki. 

Był to wieczór pełen wzruszeń i szczerej wdzięczności za bezinteresowną, harcerską służbę, za którą dh Adamowi należą się wszelkie ordery i nagrody. 

Wisienką na torcie była napisana przez instruktorów środowisk NS Ballada o Druhu Adamie, która w piękny sposób przekazywała dziedzictwo, jakie druh Adam pozostawia po sobie w największym namiestnictwie Nieprzetartego Szlaku w Polsce!

Druhu Adamie – dziękujemy za te piękną służbę i mamy nadzieję na dalsze wsparcie oraz możliwość korzystania z Twojej wiedzy i doświadczenia.

Druhno Iwono – trzymamy mocno kciuki i nie możemy doczekać się wspólnych przedsięwzięć!

Ballada o Druhu Adamie

Dziś dobry czas na balladę, wiara zasiadła w krąg.
Pora na garście dwie wspomnień z kronik harcerskich stron.
W Hufcu, na Pradze-Południe, Anioł prawdziwy jest,
co szczerozłote ma serce, a w sercu tym eN-eS.

Przy blasku ognia harcerzy, płynie ballada w noc.
Powieść o Dobrym Człowieku, co ma niezwykłą moc.
Gdziekolwiek On się pojawia słychać radosny śmiech.
Choć czasem dziatwa rozrabia, cóż — wszak to taki wiek.

Daleko, jak pamięć sięga, powieść początek ma.
O Druhu naszym legenda- każdy jej fragment zna.
Rozdział najnowszy powstaje, co dalej, nie wie z nas nikt.
Wiara relację dziś zdaje, ze wspólnie spędzonych chwil.

Ileż tych spotkań już było, co wtedy działo się.
Wie chyba tylko Druh Adam i skromne postacie dwie.
Dwóch najwierniejszych Przybocznych, czujnych na każdy zew.
Druh Krzysztof oraz Druh Janek, razem na dobre i złe.