W niedzielę 26 lutego ok. godziny 13.00 na pl. Szembeka zziębnięte patrole wędrownicze zakończyły „drogę do niepodległości” na trasie „Podchorążówki” 53. Rajdu Olszynka Grochowska.
Rajd rozpoczął się pod pomnikiem-grobowcem Bohaterów Bitwy na polach Olszynki w sobotę 25 lutego apelem i modlitwą za dusze walczących. Tradycyjnie radny dzielnicy Rembertów, były instruktor naszego hufca Leszek Korneluk przyznał nagrodę dla najmłodszego uczestnika – Kuby ze 147 WGZ „Baśniowi Podróżnicy”, a także dla najliczniejszego środowiska w hufcu (32 WGZ). Następnie komendantka hufca phm. Krystyna Mamak, kapelan hufca ks. Marek Zdanowicz i radny Leszek Korneluk złożyli wieniec na pomniku Bitwy pod Olszynką Grochowską. Na zakończenie apelu phm. Jacek Czajka zapoznał zuchy i harcerzy z postaciami generałów Żymirskiego oraz Szembeka i patrole rozeszły się na trasy.
W niedzielę 26 lutego ok. godziny 13.00 na pl. Szembeka zziębnięte patrole wędrownicze zakończyły „drogę do niepodległości” na trasie „Podchorążówki” 53. Rajdu Olszynka Grochowska.
Rajd rozpoczął się pod pomnikiem-grobowcem Bohaterów Bitwy na polach Olszynki w sobotę 25 lutego apelem i modlitwą za dusze walczących. Tradycyjnie radny dzielnicy Rembertów, były instruktor naszego hufca Leszek Korneluk przyznał nagrodę dla najmłodszego uczestnika – Kuby ze 147 WGZ „Baśniowi Podróżnicy”, a także dla najliczniejszego środowiska w hufcu (32 WGZ). Następnie komendantka hufca phm. Krystyna Mamak, kapelan hufca ks. Marek Zdanowicz i radny Leszek Korneluk złożyli wieniec na pomniku Bitwy pod Olszynką Grochowską. Na zakończenie apelu phm. Jacek Czajka zapoznał zuchy i harcerzy z postaciami generałów Żymirskiego oraz Szembeka i patrole rozeszły się na trasy.
Patrole harcerskie zaczęły od gry w kawęczyńskim lesie między ul. Chełmżyńską a Żołnierską, gdzie musiały się wykazać znajomością pierwszej pomocy, musztry, szyfrów, fragmentu „Kordiana” i myśleniem strategicznym. W następnym etapie harcerze wykonywali zadania w różnych częściach miasta, w tym inscenizację ataku na Belweder. Zwyciężyła 31 pWDH „Źródło”, drugie miejsce zajął patrol 141 WDH „Soracte” i 143 pWDH, zaś trzecie 32 WDH „Wanta”.
Na trasie starszoharcerskiej kolejne miejsca zajęły: 211 pWDSH „Potok”, 160 pWDSH „Silva” i 141 WDH „Soracte”.
Zuchy spotkały Dziadka Czasu i przeniosły się do roku 1831. Tam w Łazienkach przeszły szkolenie bitewne i szukały magicznych kryształów, dzięki którym mogły wrócić do współczesności. Trasę wygrała 160 WGZ Wolni CiutLudzie za nią były 32 WGZ Zatoka Księżycowa i 32 WGZ Bajkolandia oraz 306 WGZ Mieszkańcy Rafy Koralowej.
Po zakończeniu trasy zuchowej i tras harcerskich kadra tradycyjnie wzięła udział w „Podchorążówce”, w tym roku poświęconej czasom Polski Ludowej. Rozpoczęła się grą miejską, gdzie patrole docierały do punktów na podstawie fragmentów mapy. Jeszcze tej samej nocy w siedzibie hufca uczestnicy wzięli udział w grze inspirowanej programem 1z10, gdzie mogli się wykazać znajomością historii PRL. Następnego dnia patrole uczestniczyły w kolejnej grze miejskiej, w czasie której rozwiązywały zagadki oraz szukały miejsc oznaczonych na starych zdjęciach. Pierwsze miejsce zajął patrol „Księżniczki Śmieszki i Jeden Krasnoludek”, drugie miejsce „297 WGZ/295 WGZ/143 WGZ”, zaś trzecie „Pokolenia 32”.
Po zakończeniu rajdu komendantka hufca phm. Krystyna Mamak wystosowała do przyjaciół i kadry hufca list, w którym czytamy:
Bardzo dziękuję wszystkim osobom zaprzyjaźnionym z naszym hufcem za wsparcie i pomoc w przeprowadzeniu tras rajdowych. Szczególne podziękowanie kieruję do dh. Patryka Całuna za pełnienie służby z hufcowym sztandarem podczas dzielnicowych uroczystości olszynkowych.
Wyrażam uznanie za dobry harcerski wygląd do końca rajdu dla 160 WDH „Desertum”, gratuluję również 288 WGZ wystawienia najliczniejszej gromady rajdowej.
Wszystkich, którzy robili zdjęcia w czasie rajdu, proszę o przekazanie ich do naszej hufcowej galerii foto.
Druhny i Druhowie!
53. Rajd Olszynka Grochowska przechodzi do historii. Mam nadzieję, że będziemy go miło wspominać.
List do organizatorów rajdu wystosował komendant rajdu phm. Piotr Piskorski. W liście czytamy:
Śmiało mogę powiedzieć – Udało się!
A jeszcze parę miesięcy temu wydawało mi się to niemożliwe.
Nie udałoby się to wszystko, gdyby nie praca szefów tras i ich pomocników.
Nie sposób wymienić wszystkich, którzy przyczynili się do stworzenia i przeprowadzenia poszczególnych tras, dlatego pozwólcie że podziękuję paru osobom z imienia i nazwiska, a pozostałych uściskam serdecznie na spotkaniu poolszynkowym.
Dziękuję:
Szefom tras: pwd. Katarzynie Mamak, pwd. Stanisławowi Matysiakowi, pwd. Janowi Śmiechowskiemu za zaangażowanie, czas wspólnie spędzony w hufcu, parę nocy nieprzespanych, dobre słowo w chwilach gorszych. Dzięki Wam ta Olszynka wyglądała właśnie tak!
Pomocnikom poszczególnych tras: Marcie Czajce za pomoc przy trasie zuchowej, Emilowi Górskiemu i Rafałowi Wolskiemu za pomoc przy trasie harcerskiej, Konradowi Ogonowskiemu za pomoc przy trasie starszoharcerskiej. Michałowi Jańcowi, który zaprojektował plakietkę i dzielnie przyjmował wszystkie moje nowe pomysły.
Szczególne dzięki:
– dla phm. Krystyny Mamak, która zawsze była, wysłuchiwała moich narzekań, załatwiała rzeczy niemożliwe od ręki,
– dla phm. Jacka Czajki za przygotowanie trasy turystycznej, za pomoc w poszukiwaniu punktowych, za dobre słowo w chwilach gorszych.
Całość zebrali: Bogdan Ciechomski i Adam Czetwertyński