Startówka kadry namiestnictwa zuchowego

W weekend 20-22 września kadra namiestnictwa zuchowego wyjechała na swoją startówkę. Podobnie jak dwa lata temu za cel obrali Kraków. Uczestnicy wyjazdu dotarli także do Energylandii, uczestniczyli w grze nocnej, weszli do wirtualnego świata w VR Studio. W wyjeździe udział wzięło 12 osób. 

Wyjazd rozpoczął się w piątkowy wieczór, gdy uczestnicy spotkali się na Dworcu Wschodnim. Po szybkiej zbiórce udali się na peron, gdzie oczekiwali na przyjazd pociągu. Podróż przebiegła sprawnie, głównie za sprawą doborowego towarzystwa. W Krakowie po szybkim przegrupowaniu uczestnicy wyjazdu dotarli do szkoły, w której mieli nocować. Po kolacji rozpoczęły się rozmowy i gry integracyjne.

Sobota rozpoczęła się dla uczestników wyjazdu dosyć wcześnie. Już koło szóstej godziny byli na nogach! Taka wczesna pora wynikała z wyjazdu do Energylandii. Już przed dziesiątą dotarli na miejsce. Po otwarciu bram ruszyli na atrakcje. Rollercoastery, karuzele - to wszystko czekało na uczestników wyjazdu. Nie były im straszne nawet te największe kolejki górskie. Przez osiem godzin korzystali ze wszystkich atrakcji Energylandii. Po powrocie do Krakowa i szybkiej kolacji uczestnicy wyjazdu wyruszyli na grę nocną. Zadań było wiele, ale ze wszystkimi świetnie sobie poradzili.

W niedzielę uczestnicy wyjazdu mieli okazję trochę odespać poprzedni dzień. Po godzinie dziesiątej dotarli do VR Studia, gdzie mogli zagrać w kilka gier ze świata wirtualnego. Podczas zabawy spotkali zwierzęta, kosmitów, machiny z przyszłości. Każdy miał też okazję przejść po desce na ostatnim piętrze wieżowca. Później był czas na rozmowę. O namiestnictwie, o Ocyplu. Tematów było wiele, a wszystkie poruszane podczas konsumpcji pizzy. Aż żal było wyjeżdżać! Na szczęście podróż powrotna przebiegła sprawnie. Wieczorem uczestnicy dotarli do Warszawy i do swoich domów.

Wyjazd w całości zorganizowała namiestniczka zuchowa. Wierzymy, że uczestnicy naładowali baterie przed nowym rokiem zuchowym!